Odsłonięcie tablicy upamiętniającej wypędzenie nasielskiej społeczności żydowskiej w 1939 r. – Nasielsk, 3 grudnia 2023

03.12.2023

W niedzielę 3 grudnia 2023 r. w Nasielsku odbyły się uroczystości upamiętniające wypędzenie przez Niemców nasielskiej społeczności żydowskiej, które miało miejsce w dniach 3-4 grudnia 1939 r.

Jednym z elementów obchodów organizowanych przez władze samorządowe gminy Nasielsk byłoe odsłonięcie tablicy pamiątkowej na rynku w Nasielsku. To stąd nasielscy Żydzi zostali wypędzeni przez hitlerowców ze swojego rodzinnego miasta. Rynek był dla nich jednym z ostatnich widoków tego miasta. Niemiecki okupant był bezlitosny dla Żydów z Nasielska i w dniach 3-4 grudnia 1939 roku deportował ich do Międzyrzecza Podlaskiego i Łukowa.

Upamiętnienie zostało sfinansowane ze środków Oddziałowego Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Warszawie. 

W wydarzeniu wziął udział m.in. dyrektor Oddziału IPN w Warszawie dr Tomasz Łabuszewski, który wygłosił krótkie przemówienie.

Kolejnym punktem uroczystości było spotkanie autorskie ze Zdzisławem Suwińskim – historykiem, regionalistą, autorem książki „Lekcja z nieznanej wiedzy. Szlaki zagłady nasielskich Żydów 1939-1943” oraz wykład dr. Stanisława Tyca „Dzieje nasielskiej diaspory żydowskiej” (Dom Edukacji i Historii w Nasielsku, godz. 12.00).

***

Wybuch II wojny światowej położył kres nasielskiej społeczności żydowskiej. Najbardziej tragíczne w swoich następstwach działania niemieckie, podjęte wobec Żydów w Nasielsku, przeprowadzone zostały w dniach 3-4 grudnia 1939 r. Wiązały się one z całkowitym wysiedleniem mieszkańców żydowskich i wywózką ich na Lubelszczyznę. Jednak już kilka tygodni wcześniej, jesienią 1939 r., zaistniały pierwsze incydenty zapowiadające realizację tego zamiaru.

Nasielski świadek, który przeżył Holokaust — Maurice Chandler, relacjonuje jeden z nich następującymi słowami: „Niemcy zgromadzili ludzi na rynku i kazali czekać. Żydzi zostali ściągnięci na rynek silą. Byli wśród nich i Polacy, którzy nie byli Żydami. Niemcy nie potrafili rozróżnić, kto jest Żydem, kto nie — dla nich wszyscy to byli wrogowie. Na rynku stało ponad 200 osób, wokół uzbrojeni Niemcy, z karabinami maszynowymi na trójnogach. Wszyscy tak stali 2 godz. Z Folwarku przyjechało auto, przyjechało 2 żołnierzy — oficerów.  Oficerowíe porozmawiali z pilnującymi żołnierzami i zapadła decyzja, że ludzie mają być rozpuszczeni do domów. Było jeszcze za wcześnie na akt zbiórki i wywózki Żydów z Nasielska. Nie pamiętam dokładnie czasu tego wydarzenia, jednak była to już późna jesień 1939. Lodzie byli poubierani ciepło, w kurtkach i paltach. Miałem wówczas 14 lat, zapamiętałem to wydarzenie jedynie jako obraz niepewnej dla siebie przyszłości“.

Dzień 3 grudnia 1939 r. okazał się chyba najbardziej tragicznym dniem w kilkuwiekowej historii Żydów mieszkających w Nasielsku. W tym dniu i następnym została przeprowadzona jedna z pierwszych masowych akcji wysiedleńczych z terenu rejencji ciechanowskiej.

Istnieje wystarczająco obszerna baza źródłowa (materiały w Żydowskim Instytucie Historycznym, relacje naocznych świadków, relacje administracji wojskowej niemieckiej, relacje polskich księży) dotycząca tamtych wydarzeń.

Jedna z nich zawiera następujący opis: „O godz. 7.30 rano rozległ się w mieście dźwięk dzwonu magistrackiego. Woźny donośnym głosem ogłaszał po ulicach miasta: wszyscy Żydzi i Żydówki oraz ich dzieci mają w ciągu 15 minut zebrać się na rynku“. Zebraną ludność pochodzenia żydowskiego, pod nadzorem wojskowych oraz policji, podzielono na dwie grupy. „Jedną — ok. 2 tys. osób — popędzono do stacji kolejowej, odleglej od miasta o 4 km, natomiast drugą, równie liczną — 2-tysięczną – ulokowano w bóżnicy i po 24 godzinach oczekiwania również odprowadzono do stacji kolejowej w Nasielsku, ceIem wywiezienia“.

Według relacji akcja gromadzenia Żydów na rynku trwała od godz. 7.30 do 11.00. Zebrana ludność pozostawała na rynku ok. 2 godz. Tu Niemcy i volksdeutsche znęcali się nad ludźmi, fotografowali ich, podczas gdy inni funkcjonariusze oraz volksdeutsche przeszukiwali mieszkania żydowskie, wyłapując pozostałych i ukrywających się w domach Żydów.

Po tych dwugodzinnych przygotowaniach ustawieni w kolumnę Żydzi pomaszerowali w kierunku stacji kolejowej. Druga grupa została spędzona do synagogi i pozostała w Nasielsku do następnego dnia. Reszta w dniu 3 grudnia i nocy z 3 na 4 grudnia była jednym wielkim horrorem dla zebranych.

Żydów bito, nie dawano jedzenia i picia, w synagodze nocą panowały ciemności. O godz. 6.00 rano kolejną grupę Niemcy wyprowadzili na rynek, a następnie odprowadzili w kierunku stacji kolejowej.

4 grudnia w grupie Żydów z Nasielska znalazła się również część Żydów przyprowadzonych z Serocka. Pozostałą część Żydów serockich Niemcy odprowadzili na stację kolejową 5 grudnia.

Pamięć o tych wydarzeniach z grudnia 1939 r. pozostała wśród garstki Żydów z Nasielska, którym udało się przeżyć Shoah. Ci przekazali ją młodszym pokoleniom i jest ona żywa w środowisku nasielskich Żydów rozrzuconych po całym świecie.

 

 

 

 

 

do góry