-
„8 maja 1945 – Gorzkie Zwycięstwo” – ekspozycja Oddziału IPN w Warszawie -
„8 maja 1945 – Gorzkie Zwycięstwo” – ekspozycja Oddziału IPN w Warszawie. Plakat -
„8 maja 1945 – Gorzkie Zwycięstwo” – ekspozycja Oddziału IPN w Warszawie -
„8 maja 1945 – Gorzkie Zwycięstwo” – ekspozycja Oddziału IPN w Warszawie -
„8 maja 1945 – Gorzkie Zwycięstwo” – ekspozycja Oddziału IPN w Warszawie
Od 7 maja do 8 czerwca 2025 r. w holu przy wejściu do siedziby Oddziałowego Archiwum IPN w Warszawie (pl. Krasińskich 2/4/6) można oglądać ekspozycję „8 maja 1945 – Gorzkie Zwycięstwo”.
Na tle mapy podziału Niemiec i Austrii na strefy okupacyjne przedstawione zostały sylwetki dwóch polskich żołnierzy – walczących w formacjach zbrojnych na froncie wschodnim i zachodnim.
Wystawa przypomina, że koniec wojny nie przyniósł Polsce upragnionej wolności.
Przedstawiamy materiał historyczny przybliżający tło wydarzeń.
Farbują mundury wędrują przez kraje
I czasem strzelają do siebie nawzajem
Pod każdym sztandarem byle nie białym
Szukają zwycięstwa rozbite oddziały
Jacek Kaczmarski, Rozbite oddziały, 1987
8 maja 1945 r. zakończyła się w Europie II wojna światowa.
Niemiecka agresja na Polskę w 1939 r. i ponad pięć lat wojny przyniosły planową akcję eksploatacji i eksterminacji ludności. W wyniku działań okupanta zginęło około 6 milionów Polaków, Żydów, Romów i wielu innych obywateli II Rzeczypospolitej. Ponad dwa miliony osób zostało zmuszonych do niewolniczej pracy na rzecz III Rzeszy, kilkaset tysięcy Sowieci wywieźli na wschód podczas czterech wielkich deportacji. W wyniku masowego terroru stosowanego przez obydwu okupantów, mordów i wywołanych przez wojnę migracji liczba obywateli polskich zmalała z przedwojennych 35 milionów do jedynie 24 milionów w 1946 r.
Niemcy bezwzględnie grabili wszelkie dobra materialne, planowo niszczyli polskie dziedzictwo kulturowe. Jak się dziś ocenia, Polska w wyniku wojny poniosła straty materialne w wysokości 1,4 biliona dolarów.
Wojsko Polskie było czwartą co do liczebności armią sojuszniczą. Polscy żołnierze wzięli udział w walkach na Zachodzie i Wschodzie, na lądzie, morzu i w powietrzu. Jeszcze przed kapitulacją Warszawy rozpoczęto tworzenie struktur Polskiego Państwa Podziemnego, które w okupowanym kraju przeprowadziły liczne akcje zbrojne, dywersyjne i wywiadowcze skierowane przeciwko Niemcom.
Wielu Polaków różnymi drogami przedostało się na zachód Europy, by w szeregach formujących się tam oddziałów kontynuować zbrojny opór przeciwko Niemcom. W 1940 r. uczestniczyli oni w kampanii w Norwegii, we Francji i w bitwie powietrznej nad Anglią. Okręty Polskiej Marynarki Wojennej operowały na Atlantyku i Morzu Śródziemnym. W latach 1941–1942 polscy żołnierze z Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich toczyli ciężkie boje w Afryce Północnej przeciwko siłom włoskim i niemieckim. W latach 1944–1945 II Korpus Polskich Sił Zbrojnych we Włoszech odegrał kluczową rolę w przełamaniu linii Gustawa w wyniku bitwy o Monte Cassino, co umożliwiło aliantom marsz na Rzym. W trakcie dalszych walk II Korpus wyzwolił Ankonę i Bolonię.
W 1944 r. Polska Marynarka Wojenna oraz Polskie Siły Powietrzne wspierały lądowanie sił sprzymierzonych w Normandii. Polskie formacje brały udział w opanowaniu Francji, Belgii i Holandii. Wiosną 1945 r. Polskie Siły Zbrojne na Zachodzie wkroczyły do północno-zachodnich Niemiec, wyzwoliły m.in. kobiecy obóz jeniecki w Oberlangen, gdzie przebywały kobiety-żołnierze walczące w powstaniu warszawskim. Swój szlak bojowy wojska polskie na zachodzie zakończyły, zajmując bazę Kriegsmarine w Wilhelmshaven.
W tym samym czasie utworzone w 1943 r. i kontrolowane przez komunistów Polskie Siły Zbrojne w ZSRR rozpoczęły swój szlak bojowy bitwą pod Lenino na wschodzie Białorusi. W 1944 r. jednostki te brały udział w walkach nad Bugiem, a po zajęciu Lublina zostały przekształcone w I Armię Wojska Polskiego. Zdobyły przyczółki na Wiśle i ograniczonym zakresie udzieliły wsparcia powstańcom warszawskim. 17 stycznia 1945 r. wkroczyły do Warszawy. Następnie uczestniczyły w działaniach zbrojnych na Wale Pomorskim i w Kołobrzegu. I Armia Wojska Polskiego sforsowała Odrę i wraz z wojskami sowieckimi zdobyła Berlin 2 maja 1945 r. II Armia Wojska Polskiego walczyła w tym czasie na Śląsku i w Saksonii.
Pomimo poniesionego wysiłku, ofiar i przelanej krwi przez Polaków Dzień Zwycięstwa jest dla nas gorzki, gdyż nie było to zwycięstwo całkowite, nie spowodowało, że Polska stała się w pełni wolna
W wyniku uzgodnień Wielkiej Trójki (Roosevelta, Churchilla i Stalina) Polskę pozostawiono w strefie wpływów Związku Sowieckiego – tego samego państwa, które w latach 1937–1938 przeprowadziło tzw. operację polską NKWD, brutalną czystkę etniczną wśród własnych obywateli polskiego pochodzenia, w wyniku której zamordowano strzałem w tył głowy ponad 111 tysięcy osób za to, że były Polakami. Tego samego, które 17 września 1939 r., działając w sojuszu z III Rzeszą, zaatakowało Polskę i zajęło jej wschodnią część, a w latach 1939–1941 dokonywało masowych egzekucji, m.in. na ponad 21 tysiącach polskich jeńcach wojennych, i deportował według różnych szacunków od 300 tysięcy do nawet 1 miliona obywateli polskich do sowieckich obozów pracy na północy Rosji, na Syberii i w Kazachstanie. Represje sowieckie na anektowanych ziemiach wschodnich Rzeczypospolitej pochłonęły życie od 500 do 800 tysięcy obywateli polskich.
W 1939 r. Polska liczyła 389 tys. km2 powierzchni, po wojnie – już tylko 312 tys. km2. W wyniku wojny straciła 48% swojego przedwojennego terytorium na rzecz ZSRS. Straty materialne poniesione przez Polskę na wschodzie z powodu kilkudziesięcioletniej zależności od ZSRS oraz włączenia tych ziem do sowieckich republik Ukrainy i Białorusi nigdy nie zostały nawet oszacowane.
Zakończenie wojny nie przyniosło Polsce pełnej wolności. Początkowa radość po pokonaniu niemieckiego okupanta szybko opadła – władzę w kraju przejęli przedstawiciele komunistycznego reżimu, aktywnie wspierani przez Związek Sowiecki. Ten stan miał się utrzymywać przez kolejne 44 lata.
Polscy żołnierze nie mogli się razem cieszyć z pokonania okupanta niemieckiego. Nie uczestniczyli razem w defiladach zwycięstwa, nie świętowali przy wspólnym stole końca czasu terroru, łapanek i obozów koncentracyjnych.
Dla wielu z nich po 1945 r. nie było miejsca w Polsce , a ci, którzy wrócili z Zachodu, byli poddawani represjom. Wszystkim tym jednak, którzy nie splamili honoru żołnierza w walkach bratobójczych, dla których walka o wolną Polskę była celem najwyższym, należy się wieczna pamięć.