W niedzielę, 21 czerwca br. w Sokołowie Podlaskim zakończył się trwający od środy VII Rajd Szlakiem Żołnierzy Wyklętych, zorganizowany przez Oddział Warszawski IPN. W tym roku rajd poświęcony był szwadronom 6 Brygady Wileńskiej AK. Na cztery trasy wyruszyła młodzież i harcerze z Sokołowa Podlaskiego, Pułtuska, Blichowa, Ostrowi Mazowieckiej oraz Warszawy. Podzieleni zostali na cztery patrole, których patronami byli: Władysław Łukasiuk „Młot”, Walerian Nowacki „Bartosz”, Antoni Borowik „Lech” oraz Józef Małczuk „Brzask”. Trasy marszu związane były z miejscami działalności powojennego podziemia niepodległościowego oraz terroru komunistycznego skierowanego przeciwko polskiemu społeczeństwu po 1945 roku.
Uczestnicy przedsięwzięcia otrzymali materiały edukacyjne związane z patronami poszczególnych patroli i wykonywali zadania rajdowe. Każda grupa musiała np. przeprowadzić relacje ze świadkami historii. Harcerzom z patrolu im. Władysława Łukasiuka „Młot” udało się dotrzeć do chrześnicy bohatera. Innym poleceniem było ułożenie hymnu i piosenki patrolu. Młodzież brała udział w inscenizacjach historycznych z udziałem rekonstruktorów (przebranych w mundury członków Grupy Historycznej „Zgrupowanie Radosław” i Stowarzyszenia Historycznego im. „11 Grupy Operacyjnej NSZ”) MO, UB, NKWD i KBW), którzy przygotowali wiele zasadzek i pułapek spowalniających marsz rajdowców, odtwarzając działania służb resortu bezpieczeństwa w latach 40. i 50.
W sobotę 20 czerwca wszystkie patrole dotarły do bazy w Sokołowie Podlaskim. Tu przy ognisku rajdowcy odśpiewali ułożone na trasie hymny i piosenki. Było to ostatnie zadanie. Organizatorzy najwyżej ocenili grupę z Sokołowa Podlaskiego, którą nagrodzili wydanymi przez IPN publikacjami i grami edukacyjnymi.
Następnego dnia (21 czerwca) uczestnicy eskapady otrzymali ryngrafy poświęcone w trakcie Mszy św. w Konkatedrze Niepokalanego Serca NMP. Ostatnim elementem przedsięwzięcia była rekonstrukcja historyczna odbicia więźniów z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego.
Udział w rajdzie dostarczył młodzieży wiele satysfakcji. Pozwolił im wczuć się w atmosferę wydarzeń historycznych. Uczestnicy przemieszczali się po terenie działania szwadronów 6 Brygady Wileńskiej AK, poznali nie tylko trud wędrówki (marsze były bardzo długie), ale także emocje związane unikaniem patroli NKWD i KBW.


